Nie udzieliłem panu głosu, panie pośle! Oj weekend był niecodzienny i pracowity tym razem. Już o 7 rano w sobotę przed szkołą pojawili się Jędrzej Luboński i Mateusz Buliński. Niewyspani, ale gotowi do podróży. Zapewniali, że szczoteczki do zębów zabrane. Oczywiście nie tylko, bo gdy tylko wsiedli do auta od razu zanurzyli nosy w swe laptopy… Elektronik… Dokąd ta podróż? Otóż Jędrzej i Mateusz to nasi posłowie, którzy zasiądą 1 czerwca w Sejmie RP podczas uroczystej Sesji Dzieci i Młodzieży. W związku z tym, że team z Elektronika, w którym prężnie działali też: Piotr Kostkowski, Marta Lasota, Krystian Olczak, Mateusz Gierszewski zdobył 2 lokatę w województwie, zostali dodatkowo zaproszeni do Sejmu na dwudniowe warsztaty i obrady Komisji Sejmowej. Oj działo się i było burzliwie! Pierwszego dnia zaplanowano warsztaty i integrację wszystkich uczestników. A przyjechali oni z całej Polski! My ze sobą zabraliśmy Dankę i Łukasza z Torunia (ich właśnie widzicie na naszych zdjęciach). Były zespoły ze wszystkich województw, od miejscowości nadmorskich po granicę słowacką. Więc było z kim się
integrować;) Wieczorem niespodzianka: po kolacji nie były zaplanowane żadne zajęcia, ale… Przecież nie będziemy siedzieć w pokojach! Cała nasza ekipa, czyli Jędrzej, „Buli”, Danka, Łukasz, pani Dorota i kierowca pan Mirek, ruszyła na Warszawę! Warsaw by night… To był dobry pomysł. Stadion narodowy najładniej wygląda właśnie wieczorem. Spacerowaliśmy, trochę zdezorientowani i bez mapy, ale w wyśmienitych humorach. Zdobyliśmy Pałac Kultury, który wieczorem jest fantastycznie kolorowy dzięki specjalnemu oświetleniu. Później trafiliśmy do Multimedialnego Parku Fontann i na Stare Miasto. I tak zbliżała się północ. Trochę zmarznięci, ale zadowoleni, zajrzeliśmy jeszcze przez okno do restauracji Magdy Gessler, wybierając jednak bardziej kawiarniany klimat na zakończenie nocy: pyszną kawkę late i aromatyczną gorącą czekoladę. Mniammm Oczywiście w ośrodku, w którym spaliśmy wrzało i buczało. Ludzie do późna się integrowali …
Rano jednak trzeba było wstać i już w Sejmie ciężko pracować w Komisjach i Podkomisjach Sejmowych, a wszystko działo się w sali, w której na co dzień pracują posłowie, mianowicie była to Sala im. Konstytucji 3 Maja. Pomagali specjaliści, którzy na co dzień pracują z naszymi posłami. Opracowywana była ustawa, która 1
czerwca zostanie poddana głosowaniu w Sejmie. Wszyscy traktowali swoją pracę bardzo serio. Zwracali się do siebie „pani poseł” „panie pośle” i bez ostrych dyskusji i wymiany zdań również się nie obeszło. Zostali wybrani Marszałek Sejmu i jego zastępcy. Opiekunowie w tym czasie, w tym pani Dorota Musierowicz, zostali zaproszeni na zwiedzanie całego Sejmu. Chcecie zobaczyć więcej? Polecamy wirtualny spacer po Sejmie: http://194.41.12.22/
autor tekstu: p. Dorota Musierowicz
